ROK PRZED PEŁNOLETNOŚCIĄ


Kiedy moja siostra kończyła 17 lat - myślałam "ona jest już dorosła, może zacząć samodzielne życie, a nawet zaraz wyprowadzić  z rodzinnego domu". Teraz - kiedy na mnie nastała pora - czuję jakby nic się nie zmieniło.


Kolejne urodziny zmusiły mnie do rozmyślań nad tym: co było, co jest i co będzie. 
Po pierwsze, jestem wdzięczna samej sobie za samodyscyplinę, którą wypracowałam przez lata; za to, że jak coś sobie postanowię - to dążę do tego celu. Z drugiej strony mam sobie za złe, że przez tyle lat każdą porażkę traktowałam jak koniec świata - zamiast traktować ją jako naturalny element życia. Jestem dumna, że od zawsze staram się znaleźć swoją pasję i próbuję wszystkiego, co możliwe; gry na keyboardzie, nauki śpiewu, czytania książek, montażu filmu, tworzenia bloga i kanału na YT, pisania opowiadań - udział w konkursach literackich, udział w sztukach teatralnych, konkursach recytatorskich.


Po wtóre, cieszę się z dostania się do renomowanej szkoły - choć niejednokrotnie nie wygląda tam wszystko tak, jak sobie to wyobrażałam. Cieszę się, że utrzymałam poziom swojej nauki i po pierwszym półroczu uzyskałam najwyższą średnią w klasie. Cieszę się, że znalazłam grupę przyjaciół, którzy podzielają mój sposób bycia i moje zainteresowania. Cieszę się, że utrzymuję świetny kontakt ze swoją rodziną (siostrę możecie dostrzec na powyższym zdjęciu).


Po trzecie, chciałabym w ostatnim roku przed osiągnięciem pełnoletności podjąć decyzję w sprawie kierunku studiów. Chciałabym bardziej rozgraniczyć życie szkolne od osobistego. Chciałabym racjonalnie planować każdy swój dzień i produktywnie wykorzystywać każdą godzinę pracy. Chciałabym zmniejszyć stres w moim życiu do minimum i stać się bardziej otwarta, pewna siebie!

Jakie wy macie spostrzeżenia dotyczące Waszej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości?

12 komentarzy:

  1. Great post, so nice and interesting! Like it!
    HAPPY B DAY!
    Have a nice weekend dear friend! ♥

    Malefica

    OdpowiedzUsuń
  2. ale piękne zdjęcia! ❤ jak miałam 13,14 lat to myślałam, że jak skończę 18stkę to będę już czuła się jak dorosła, a wcale tak nie było :D teraz jak mam 23 to cały czas czuję się trochę jak nastolatka i tęsknię za czasami gdy byłam młodsza, a niestety lata lecą. Najważniejsze jednak, że byłam i jestem szczęśliwą osobą i robię wszystko, żeby przyszłość też przynosiła mi same powody do radości. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najważniejsze! Również staram się każdy dzień przeżyć szczęśliwie 😊

      Usuń
  3. Powodzenia w wyborze studiów bo szkoda później żałować 😁😁

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. hello,
    i'm a new follower of your amazing blog, can you follow mine on my blog?
    thanks and compliments! TIZIANA
    https://amoriemeraviglie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie Ci w tej sukience :) Powodzenia ze studiami ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy kreatywny komentarz.

Copyright © 2014 KLAAUDINESS , Blogger