Like, follower - chora ambicja XXI wieku?




CZYM SĄ DLA CIEBIE "LAJKI"?

 Coraz częściej można zauważyć, że młodzi ludzie przesiadują na swoich kontach społecznościowych i dodając nowy wpis - oczekują tysięcy lajków. Może wszystko zasługa celebrytów, którzy w ciągu piętnastu sekund potrafią zdobyć ich setki. Chcielibyśmy... ale tak właściwie czego..?

WARTOŚĆ ŁAPEK

Mając jakiś konkretny cel - potrafisz wyłapać zadania, które Cię tam doprowadzą. Także w tym wypadku można stworzyć prostą mapę myślową: 

LAJKI = SŁAWA = SZCZĘŚCIE


Czytając posty z prośbą o polubienie strony itp. odnoszę wrażenie, że tak wygląda to według wielu ludzi. Po pierwsze zastanówmy się, czym dla Ciebie jest szczęście? Jeżeli Twoim największym marzeniem jest tysiąc obserwatorów na instagram'ie to faktycznie - masz problem. Może najwyższy czas zrobić sobie przerwę od portali społecznościowych? O wiele łatwiej będzie Ci podchodzić do tego wszystkiego z dystansem. 
Unikać rozwoju internetu i jego możliwości? Nie! Wszystko idzie do przodu i łapie nas swoimi mackami - wciągając do czarnej dziury. Ale najważniejsze jest to, aby umieć wypośrodkować. Zastanów się nad wartością lajka, kiedy ze smutkiem spojrzysz, że nikt Ci go nie dał albo nie doszła żadna nowa obserwacja. 
Nie usuwaj zdjęcia czy postu, a jedynie załóż, że Twoje zdjęcie czy tekst wyprzedza epokę i za kilkanaście lat byłoby dopiero wielkim fenomenem. Wszystko wskazuje na to, że jesteś niczym Vincent van Gogh, który zyskał sławę dopiero po śmierci - dopiero wtedy odkryli jego twórczość. 

LAJKI = UZNANIE LUDZI

Nigdy nie wychodź również z założenia, że ilość lajków oznacza liczbę ludzi, którzy uważają Twój post, zdjęcie za naprawdę dobre. Głównie tak jest, ale w czasach obs/obs - nie zawsze. Po prostu nie zamykaj się w więzieniu lajków i obserwatorów. Uwolnij się od tego i rozprostuj skrzydła...



50 komentarzy:

  1. Mamy XXI wiek, a w tym czasie like i obserwatorzy to wszystko. Nie liczy się to, że na przykład nasz Instagram jest zbiorowiskiem wspomnień, a lik'ów. Faktycznie, gdy zaczniemy przejmować się spadkiem popularności na Ig, to czas na odpoczynek.
    Fajnie napisane.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Właśnie to w tym tekście chciałam przekazać:)

      Usuń
  2. świetnie to wszystko ujęłaś... brawo ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że ci wszyscy, którzy widzą tylko te lajki nie wiedzą, jak wygląda życie tych osób, które rzeczywiście są tymi "fejmami". Zazwyczaj nie wygląda to tak kolorowo

    czytajacpomiedzywersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytałam historię właśnie takiej dziewczyny... Smutne.

      Usuń
  4. Nawet takie aplikacje juz zrobili gdzie mozna dostac i 50k obserwatorów. Dla mnie to smieszne, przykładowo takie fejmy z IG, prócz zdjec promujących produkt z ładną buźką co wiecej moga zaoferować światu? Nic. I to jest przykre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, co innego gdyby byli to ludzie znani, ale nie z powodu ładnych zdjęć, ale z tego, że coś sobą reprezentują...

      Usuń
  5. ładne zdjęcia!super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie to wszystko ujęłaś ;) w tych czasach dla niektórych liczą się tylko like ;*
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobrze wszystko opisałaś :)
    Ładniutkie zdjęcia :D

    Pozdrawiam! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak teraz lajki stały się tzw. wyznacznikiem popularności. Jeśli masz ich mało przy zdjęciu profilowym- jesteś nikim. Przynajmniej takie opinie słyszę z ust moich rówieśników. To straszne! Przecież głupie cyferki nie są wyznacznikiem wartości człowieka! Nie przeliczają jacy jesteśmy naprawdę...
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... może kiedyś się to zmieni :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Niestety, ale to co napisałaś jest prawdą. Choćby nie wiem jak ludzie by zaprzeczali to jest prawda. Dla większości ludzi wyznacznikiem są like i followersy na Instagramie. Sama dostaję nawet od znajomych ze szkoły wiadomości, czy mu dam like przy zdjęciu. Jak dla mnie to jest chore, aby takie coś się liczyło. :/
    http://agnieszkawygladalafotografia.blogspot.com/2016/08/moj-pobyt-na-mazurach-cz1drewniane.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( To po prostu smutna prawda, ale trzeba mieć nadzieję :)

      Usuń
  10. WOW! MEGA temat wybrałaś! Nie możemy żyć lajkami i chęcią poczucia się sławnym, czy wyższym. W tych czasach często używa się np. obs/obs, lecz my to tolerujemy. No, ale wszystko ma granice i nie można tego nadużywać, bo taki blog z samymi komentarzami ,,wyłudzonymi,, to co za blog? Bez czytelników? Bez fanów? Właśnie dlatego trzeba mieć umiar :) Post rewelacyjny ^^ Tak samo jak zdjęcia :) Pozdrawiamy i ślemy buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny temat i ładne zdjęcie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem na twoim blogu pierwszy i na pewno nie ostatni raz ! Świetnie piszesz ! :))

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wszystko opisałaś! Śliczne zdj :)

    http://style-fashion-and-beauty-all-in-one.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobrze napisany post :) Ale takie czasy są nic się nie da z tym zrobić raczej, nawet jak byśmy bardzo chciały :) Ludzie żyją lajkami :) a jak nie dostaną odpowiedniej ilości do zdjęcia to zdjęcie oczywiście od razu do kosza :D również takie coś zauważyłam :)
    Obserwuję ładne zdjęcie ;)
    http://fashionblackqueen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) Możliwe, że masz rację...Ale nadzieja umiera ostatnia!

      Usuń
  15. Miałam kiedyś koleżankę która ustawiając zdjęcie na prof czekała 10 minut, jeśli w ciągu tych 10 minut było za mało lajków- usuwała je. Ta sama koleżanka potrafi robić po 20/30 zdjęć szukając odpowiedniego światła żeby "ludziom się bardziej spodobało" Niestety, takie czasy :) Pozdrawiam
    http://ksiazkowalyssa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no cóż... są różne typy ludzi :) Miejmy nadzieję, że zawsze trafimy na tych najlepszych :)

      Usuń
  16. Bardzo mądry wpis, niestety trochę się z nim nie zgadzam. Tak jak to nazwałaś "oczekiwanie lajków" jest bardziej promowaniem i reklamowaniem siebie. A jak wiadomo 'teraz' każdy chcę coś osiągnąć. Taką ambicje ma każdy i nie wierze że ty nigdy nie zapragnęłaś kilku lajków na fejsie :) Mam nadzieję że nie obrazisz się o to, że wyraziłam własne zdanie - mniej więcej po to są komentarze.
    Pozdrawiam cieplutko!

    natalianowotna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyrażenie swojego zdania :) Cieszę się, że ktoś spędził tu więcej czasu i mój wpis zmusił go do refleksji. Oczywiście, kiedyś może miałam ochotę na kilka lajków na Fejsie, ale z wiekiem to przechodzi ;) Sama zobaczysz :3

      Usuń
  17. Dawno nie czytałam tak świetnego postu! Nigdy nie będę żałowała, że zostałam tu na dłużej :)

    W międzyczasie zapraszam do mnie:
    http://nati-nataliii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mądry wpis :) Ciężko jest znaleźć jakiegoś człowieka który teraz nie żyje lajkami, to smutne. Chyba tylko ci starsi ludzie nie chcą nawet dotykać komputera i może jest tak dlatego, ponieważ widzą ile czasu my spędzamy przed telefonami lub komputerami :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... ale trzeba mieć nadzieję!
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  19. Tego nikt nie ominie niestety. Każdy z nas taki jest i nie ma co się oszukiwać :)
    http://werablogerkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety tak wygląda teraz swiat 😮

    OdpowiedzUsuń
  21. No niby im więcej lajków tym fajniejsze zdjęcie, nie znam się, ale nic na to też nie poradzimy! :D

    spectrumxshadow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Szaleństwo 'lajków' ogarnęło już całą internetową społeczność, moda jest modą, za jakiś czas przyjdzie czas na coś innego ;)
    Zapraszam na mój blog (KLIK) obserwuje wszystkich, którzy zaobserwują mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim zdaniem, lajki np. na portalu facebook czy ask.fm, pozwalają dotrzeć do większej ilości osób - oczywiście pod warunkiem, że robimy coś konkretnie - blog, youtube, coś więcej, niż tylko dodajemy selfie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiele prawdy jest w tym poście, cieszę się, że blogerzy poruszają takie kwestie. Ludzie biegną teraz za popularnością w sieci niż za prawdziwym szczęściem, ale pocieszmy się faktem, że są jeszcze osoby, które zachowuja przy tym zdrowy rozsadek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy kreatywny komentarz.

Copyright © 2014 KLAAUDINESS , Blogger