Jesteś jedną z "Wrednych Dziewczyn" | Back to school


                WREDNE DZIEWCZYNY

Czuję miliony oczu koło siebie. Obserwują, oceniają i stawiają zbyt pochopne wnioski. Nie mogę zrozumieć, w czym lepszy jest ten z bardziej, czy też mniej markowym ciuchem. Jednak nie myślcie, że jestem aniołkiem. Jestem jedną z nich. Obserwuję, oceniam i stawiam zbyt pochopne wnioski. Czuję kilkanaście spojrzeń na sobie. Kąciki moich ust wędrują w górę, rozglądam się po sali. Podnoszę rękę i lekko poprawiam włosy. Wchodzę. Kolejny rok szkolny rozpoczęty.

Zajmuję miejsce koło swoich koleżanek. Czy są moimi prawdziwymi sojusznikami? Tutaj nikt nie wie, kto jest prawdziwy. Każdy pojawiając się tutaj gubi cząstkę siebie. Wypełnia ją inną. Przekraczasz te mury i w twoim mózgu pojawia się niczym z otchłani nowy kawałek. Wiesz, jak masz się zachować, co jest modne, co powiedzieć. Dostałeś to, tak jak my – w prezencie.  

 TAKIE ZŁE JAK TO PISZĄ?
Oto wstęp do jednej z moich "książek". Jak widzicie bohaterka to typ dziewczyny, która za wszelką cenę stara się dopasować do reszty swoich rówieśników. W nieco negatywny sposób przedstawiłam pierwszy dzień roku szkolnego. Idealny wstęp do "Wrednych Dziewczyn" bądź "Dziewczyn z drużyny". Jednak mimo wszystko mam wrażenie, że w środku każdego z nas drzemie taki mały ludzik, który podpowiada nam, że chciałby być najlepszy we wszystkim; posiadać najlepsze ubranie, mieć najlepszych znajomych. Taka nasza...


                 LUDZKA NATURA

 W pierwszym tygodniu szkoły mam wrażenie, że na szkolnych korytarzach panuje jeden z najsławniejszych pokazów mody - Fashion Week. Każdy chce się pochwalić - jaki ma świetny piórnik, plecak czy nowe ubranie, buty. W porządku. Nie chcę nikogo oceniać, bo wiem, że wielu z nas nawet nieświadomie chciałby, żeby jego styl został doceniony przez kolegów czy koleżanki. Jednak nie zapominajmy, że jedynym wyznacznikiem - czy coś jest "fajne" czy nie - jesteśmy my sami. Nie pozwólcie, żeby krzywe spojrzenie jednej osoby zniszczyło Waszą opinię na jakikolwiek temat. 

SZKOŁA ŻYCIA

 Już za piętnaście dni znów staniemy w murach szkoły. Kolejne dziesięć miesięcy wzlotów i upadków przed nami. Szkoła to nie tylko stopnie, ale również zdobywanie doświadczenia. Każdy człowiek jest osobną jednostką o własnych przemyśleniach, uwagach. Nie upodabniaj się do nikogo i zawsze bądź sobą oraz kieruj się swoim rozumem!

84 komentarze:

  1. Dobry, życiowy post skłaniający do refleksji. W dzisiejszych czasach ciężko jest być sobą, ale nie warto udawać kogoś innego. Tym samym musimy uczyc się tolerancji... Wspaniale zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak ! Właśnie tak ! Tak dobrze to ujęłaś że nie mam nic do dodania. Post super, zostanę tu na dłużej :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie napisane, cudne zdjęcia i genialny blog!:)
    daffash.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo motywujący i refleksyjny post. Rzeczywiście warto jest być w 100 % sobą, a jeśli chodzi o szkolny fashion week --- > tak bardzo prawdziwe...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny post taki ''prawdziwy'' :D Ja jedną z takich dziewczyn na szczęście nie jestem, ale też nie mogę ich znieść najgorsze jest to, że oceniają, a tak na prawdę nic o nas nie wiedzą ;) Warto być w 100% sobą!
    obserwuje
    Buziaki x

    OdpowiedzUsuń
  6. W 100% zgadzam się z tym, że początek szkoły to Fashion Week- świetnie to określiłaś! :) Najlepiej być sobą i nie przejmować się innymi, świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze napisany post! bardzo ładne zdjecia :*


    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, wszystko dobrze w nim ujęłaś :)
    Najlepiej i tak być sobą, szczególnie w pierwsze dni szkoły, kiedy poznajemy nowe osoby. Niech polubią nasze prawdziwe "ja" a nie coś udawanego na siłę.
    Obserwuję ;)
    zamoyska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Cieszę się, że myślisz tak samo!

      Usuń
  9. Świetnie to napisałaś :) Super zdjęcia, ma taką koszule jak ty :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Post jest świetny! Świetnie napisałaś o tym co prawdziwe. Niestety taki już jest człowiek. Zostaję tu na dłużej! :)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie: http://bogwilife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry post obrazujący prawdziwą rzeczywistość :) Świetne zdjęcia :)
    Zostaje na dłuzej :)

    Pozdrawiam , panisarencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. W ludzkiej naturze leży rywalizacja i jak nie będziemy rywalizować z kimś to będziemy rywalizować z samym sobą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie mamy wpływu na to jacy jesteśmy. Mądrze napisane! Zawsze warto jednak być sobą :)
    Bardzo ładne zdjęcia ♥
    http://iam-wiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się strasznie boję, bo za parę dni stanę w murach nowej szkoły ;) Fajnie to napisałaś, oj tak! Zdecydowanie pierwszy tydzień to taki fashion week ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    Nowy post- Klik!

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę że warto tu zacytować "jestem człowiekiem i nic co ludzkie nie jest mi obce" chociaż każdy może to odebrac na swoj sposob :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piszesz o rzeczach, które są bardzo ważne. Cieszę się, że zwracasz na takie rzeczy uwagę! Powodzenia :)
    http://gloryhaul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobrze napisany post!
    Warto być sobą:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super napisany post! Masz racje nie powinniśmy upodabniać się do nikogo, tylko być sobą.
    http://nwaldowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobry, życiowy post. Prawda jest taka, że najważniejsze jest to, co mamy w głowie, a nie na sobie. Przecież to jak wyglądamy nie zdecyduje jacy jesteśmy, chociaż podobno ubiór też czasami podnosi na duchu. Najważniejsze to również być sobą. :)
    charmolcia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie. Według mnie w szkole nie istniejesz, jeśli nie jesteś sobą. Moim zdaniem szkoła, jest to czas nauki ale również czas 'przetrwania', ponieważ można łatwo zginąć w tłumie i zostać niezauważonym. Trzeba być jedynym w swoim rodzaju, do nikogo się nie upodabniać. Kocham twoje posty. :)
    Zapraszam na nowy post! :) https://jaglusia.wordpress.com/2016/08/20/jaglanka-na-wodzie-kokosowej-z-daktylami-jezynami-i-siemieniem-lnianym/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mądre słowa z prawdziwego życia wzięte
    http://werogrygoofficial.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny post ! Mądre słowa i bardzo doby życiowy post mi się podoba ! Świetnie piszesz ;)
    Zapraszam do siebie moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ech, szkoła... Szczerze chciałabym, by wakacje trwały nieco dłużej, do szkoły wracać mi się nie chce. "Fashion week" - dokładnie, byłam tego świadkiem (a kto nie był), świetnie ujęte. Bardzo mądry i taki życiowy post, miło mi się go czytało :). Masz świetny styl pisania, bardzo przyjemny.

    http://shiirox.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa <3 Cieszę się, że komuś podoba się to, co robię :)

      Usuń
  24. Świetny post.. Dokładnie zgadzam się z każdym słowem w tym poście. Przez pierwsze kilka dni większość osób zakłada swoje najnowsze i najlepsze ciuchy, i patrzy nienawistnym wzrokiem, na osoby które mają coś, o czym one marzą. Idealnie wszystko ujęte, w każdej z nas tkwi "wredna dziewczyna" <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Właśnie oto mi chodziło <3

      Usuń
  25. Pierwsze dni szkoły zazwyczaj wyglądają tak jak sama to ujęłaś. Uczniowie nie przejmują się tym, żeby uczyć się na bieżąco, tylko dążyć za modą... na bieżąco!
    Super początek!
    Obserwuję.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a lepiej nie narobić sobie zaległości!

      Usuń
  26. Widać od razu,że post jest taki prawdziwy i z serca. Popieramy w 100% to,że trzeba być sobą a nie kopią kogoś innego. Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dokładnie tak jak piszesz. Uczennice najczęściej przed chłopakami chwalą się, to może ktoś fajny doszedł itp. Naprawde cudownie się to czytało !

    OdpowiedzUsuń
  28. masz racje, ludzie pochopnie oceniają. zazdroszczą, a pierwszy tydzień to pokaz mody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, widzę, że wiele osób to potwierdza...

      Usuń
  29. Bardzo prawdziwy post, też uważam, że trzeba być sobą! :
    http://nwaldowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawy i mądry post. Ja niezbyt cieszę się, że niedługo do szkoły, ale trzeba żyć dalej. :)
    hopeinsidethebody.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miejmy nadzieję, że ten rok będzie udany! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Całe szczęście nie nalezę do takiego typu ludzi, którzy wywyższają się poprzez lepsze ubranie/plecak od innych.
    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny post !
    Góra to być sobą, nie udając innej osoby !

    http://juclaress.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny post !
    Chciałabym żeby wakacje trwały jeszcze dłużej:(
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Wstęp do książki jest świetny! Super zaczęłaś ten post! Straaasznie podoba mi się Twój styl pisania i temat, który poruszyłaś. Ja też mam wrażenie, że pierwsze dni po powrocie do szkoły to wybieg, gdzie każdy chce pokazać swoje nowe ciuchy itd. Ale ludzie też chcą, żeby inni zauważyli w nich zmiany, np. Koleżanka do koleżanki: Ooo, schudłaś w te wakacje? Haha :D Dobrze, że to z czasem mija ;)
    Już uwielbiam twój blog i obserwuję!

    Pozdrawiam, Ania xx
    Ania Podlecka
    Natchniona Słowami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa <3 Ogromnie się cieszę, kiedy spotykam się z prawdziwymi czytelnikami w blogosfsrze :)

      Usuń
  36. Bardzo fajna notka, skłania do przemyśleń :)
    https://ladylaurentis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz totalnie racje, dobrze powiedziane! Ale co zrobić. Niestety człowiek jest tylko człowiekiem
    http://majs-world.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... ale zawsze można próbować :)

      Usuń
  38. Zgadzam się z Twoją opinią na temat tego, że szkoła to nie tylko stopnie, lecz również doświadczenia. Poszłabym o krok dalej i powiedziałabym, że szkoła to PRZEDE WSZYSTKIM doświadczenia. Po jej ukończeniu, a w takim położeniu się obecnie znajduję, nie pamięta się programu nauczania. W głowie pozostają przeżycia, wycieczki, charakterystyczni nauczyciele i osoby, które nie markowymi butami, a swoją charyzmą, nas oczarowały.
    Gratuluję Ci bardzo treściwego i tematycznie aktualnego posta. Życzę powodzenia w tym nowym roku szkolnym. Aby każdy upadek prowokował wzlot. Pozdrawiam! :)

    MARY KOWALCZYK BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się! Nawet PRZEDE WSZYSTKIM! :)

      Usuń
  39. Każdy z nas chce być zauważony, lubiany, ceniony. Niektórzy próbują to osiągnąć markowymi ciuchami, najlepszymi telefonami itp. Też kiedyś zauważyłam, że szkolne korytarze bardzo często przypominają wybiegi. Podoba mi się Twoje spostrzeżenie, że szkoła to przede wszystkim doświadczenia. Wiadomo, że stopnie też są ważne, ale po kilku latach zostaną nam w pamięci wspomnienia o miłych i tych gorszych chwilach, które przeżyliśmy z kolegami z klasy, a niekoniecznie to czego uczyliśmy się na lekcjach.
    Pozdrawiam :)
    www.oczamihumanistki.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - szkoła życia, lekcje "bycia" w społeczeństwie - to przede wszystkim.

      Usuń
  40. W szkole nikt nie jest sobą. Każdy próbuje być kimś. Ale tym kimś się będzie, jeśli udamy osobę popularną w szkole, w internecie lub w TV. Zatracamy się w maskach, licznych kłamstwach i zamiast być oryginalnymi ludźmi z własną marką, stajemy się podróbką w modnych superstarach, bluzach z adidasa i tak dalej. Po co? Żeby zabłysnąć. Przed kim? Przed drugimi tanimi podróbkami. To jest smutne, bo osoby z pasją, z mózgiem, a przede wszystkim rozumem powinny wiedzieć, że nigdy za wszelką cenę nie należy udawać kogoś, kim się nie jest. Gadają? Niech to robią, co mnie to obchodzi. To, że inni nie doceniają siebie, mają wiele kompleksów i próbują to zatuszować podrabiając sławy, ich problem, ale osoba rozumna powinna wiedzieć, że najważniejsze to bycie sobą, bo za to mają nas kochać. Każdy z nas dokłada coś od siebie do destrukcji tego świata. Każda maska, każde kłamstwo osłabia nas. Powoduje, że stajemy się słabymi ludźmi. Kim są osoby, które mierzą innych i oceniają? tchórzami, bo w sobie nie potrafią dostrzec błędów, ale innych oceniają z góry. To jest przykre i chore. Bardzo się cieszę, że idę do klasy maturalnej, a w moim liceum są dojrzali, dorośli ludzie i nie muszę się już użerać z bezmózgimi istotami. Mam nadzieję, że w kwietniu - gdy skończę szkołę - odpocznę na maxa, zapomnę o swoich "przygodach" szkolnych, chociaż na te 5 miesięcy wakacji.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie;
    http://lifestyle-by-midnight.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście - powodzenia! Sama prawda, świetnie wszystko podsumowałaś, z przyjemnością wejdę na Twojego bloga ;)

      Usuń
  41. Myślę, że sukces tkwi w byciu najlepszą wersją siebie w swoim mniemaniu, inni zawsze będą miali na coś do zarzucenia.
    Pisz i twórz dalej, masz świetne spostrzeżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dziękuję! Również myślę podobnie jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Super przemyślenie. Mimo iż ja nie pochwalam takiego zachowania to często - z przyjaciółką - zachowujemy się w ten sposób, choć mamy na tyle dystansu do siebie by pośmiać się bardziej z nas samych niż innych - kiedyś same byłybyśmy oblężone wzrokami innych, starszych, ważniejszych przez długi czas. Całe szczęscie to juz minęło, a my na tyle ile potrafimy, naprawdę pomagamy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Cieszę się, że jest tylu dobrych ludzi :3

      Usuń

Dziękuję za każdy kreatywny komentarz.

Copyright © 2014 KLAAUDINESS , Blogger