W innym świecie...

Każdy z nas przeżył coś, co wydarzyło się naprawdę oraz coś, co wydarzyło się tylko w głowie. Jeżeli chodzi o tą drugą opcję to każdej nocy możemy tego doświadczyć. Jednym śni się złota kaczka, koń na biegunach, zaś innym morderstwa lub tsunami. Jedno jest pewne - każdemu z nas codziennie się coś śni. Pamiętasz rano swoje sny? Chcę Ci powiedzieć, że każdy ma ich jednej nocy około pięciu. To dużo, prawda? W takim razie dlaczego z takim trudem udaje Ci się zapamiętać jeden?

Czy marzysz o tym aby kogoś spotkać? Pomyśl, że co dzień możesz umawiać się na herbatkę ze swoją ulubioną aktorką. Interesujące? Wystarczy tylko trochę poćwiczyć i wtedy stanie się rzecz niesłychana - zdobędziesz pełną kontrolę nad swoim snem.

Świadomy sen osiągniesz wtedy, kiedy podczas śnienia zdajesz sobie z tego sprawę. Przeczytałam mnóstwo artykułów na ten temat i teraz chciałabym opowiedzieć o kilku najistotniejszych elementach. Jeżeli chciałabyś tego spróbować potrzeba czasu! Pamiętaj, że nic nie dzieje się "od zaraz". Jednak tak jak kiedyś ktoś powiedział, czas i tak upłynie. Więc co Ci szkodzi wykorzystać go w pewnym stopniu? :)

Zacznij od tego, że codziennie przynajmniej kilka razy pomyślisz o tym, że budząc się następnego dnia, chcesz pamiętać swój sen. TO wystarczy na początek! Zobaczysz, że po tygodniu będziesz bez problemu zapamiętywać owe cztery - pięć snów. Najlepiej byłoby, gdybyś zapisywała je na jakiejś kartce. Dyktafon też może załatwić sprawę.

Drugim punktem naszego świadomego snu jest - wyrobienie sobie nawyku - na test rzeczywistości. Na czym to polega? Otóż wystarczy, że kilka razy dziennie spojrzysz na swoje ręce, zerkniesz na tarczę zegara lub będziesz kilka razy dziennie zapalał i gasił światło. Po co tyle zabawy? Otóż jeżeli już zauważyłaś nasz mózg nie jest tak doskonały i w każdym śnie jeżeli spojrzysz na zegarek - tarcza nie pokaże nic konkretnego. Jeżeli spróbujesz zapalić światło - to również nie wypali. Nie muszę już chyba Ci mówić, że spoglądając na ręce - zobaczysz siedem palców? We śnie nigdy nie będziesz mogła ich zliczyć. Dlatego przez kolejny tydzień postaraj sobie wyrobić ten nawyk. Tak naprawdę jeżeli jesteś osobą, której tylko to wystarczy, aby we śnie odzyskać świadomość - jesteś w gronie osób, które mają duże ułatwienie.

Jedną z innych metod jest autosugestia. Przez tydzień spróbuj o tym myśleć - że uzyskasz świadomy sen. Czasami to też się sprawdza. Pamiętaj, aby się nie zniechęcać. Nie udało się - trudno. Następnej nocy też spróbujesz.



Czy kiedykolwiek mieliście taki sen? Czy chcielibyście taki sen uzyskać?

29 komentarzy:

  1. Ja się boję takich snów haha :(

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka razy już próbowałam " wywołać " świadomy sen, ale nigdy mi się to nie udawało. Może niedługo spróbuję ponownie,
    pozdrawiam xx
    http://large-means-beatiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. nie chciałabym miec takiego snu, trochę mnie to przerażą :))
    by-vanys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie ja mam tak, że gdy wstanę pamiętam co mi się śniło.. a wystarczy, że spojrzę w okno.. rozkojarzę się i potem nie moge sobie przypomniec :(
    www.limonkoowy.blogspot.com
    nowy post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz być całkowicie na tym skupiona, wierzę, że się uda :)

      Usuń
  5. Ja jak dwie dziewczyny powyżej boję się takich snów, więc nie próbuję świadomie śnić :)
    wakacyjny--pamietnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym się trochę bała wywołać taki świadomy sen, raczej bym się nie odważyła. Ale ciekawa sprawa i trochę tajemnicza.

    Zapraszam do mnie
    http://weliveaswedreamaloneq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam świadome śnienie. Interesuję się nim od drugiej gimnazjum. Założyłam wtedy dziennik snów, który prowadzę regularnie do dzisiaj (trzecia technikum). Początkowo miałam problemy z zapamiętaniem choćby fragmentu snu. Budziłam się i miałam czarną dziurę w pamięci. Zupełnie tak, jakbym przez całą noc widziała tylko ciemność. W końcu zaczęłam wytwory mojej wyobraźni zapamiętywać coraz bardziej szczegółowo.
    Obecnie po przebudzeniu pamiętam około 3 sny a zapisując je mam wrażenie, że pisze książkę :s
    Sporym problemem dla mnie jest osiągnięcie świadomości. Udaje mi się to 1-2 razy w tygodniu ale bardzo ciężko jest mi wykreować cokolwiek w moim sennym świecie. Niektórzy potrafią latać lub czarować a mi ciężko zmienić kolor rzeczy znajdujących się aktualnie obok mojego "sennego" ciała.

    A tak z podobnej beczki - próbowałyście OOBE lub autohipnozy - powrotu do poprzednich wcieleń? Tego drugiego z całego serca nie polecam. Mimo, że nie spałam a jedynie leżałam ze słuchawkami to miałam dziwne fazy i obrazy latające mi przed oczami. Ucieczki, sceny morderstwa, daty. Ugh, nawet teraz na wspomnienie tego przeszły mnie dreszcze.

    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że podzieliłaś się swoją historią :) Jeżeli o autohipnozę, OOBE - nigdy nie próbowałyśmy. Troszeczkę nas to przeraża. Uważam, że świadome śnienie jest nieco bezpieczniejsze, chociaż rozumiem innych, kiedy ich to przeraża. Dokładnie to samo czuję jeżeli chodzi o właśnie te sprawy :)
      Świadome śnienie udało mi się niedawno, raz, ale bardzo szybko się zbudziłam...

      Usuń
  8. Ja mam tak,że czasami pamiętam swoje sny,ale nie tak,że całe tylko fragmenty,a czasami nic nie pamiętam,ale chciałabym pamiętać wszystko ze szczegółami co mi się przyśniło:)
    ciekawy post, pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    http://caroline-caaroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zamiast mieć świadome sny wolałabym pozbyć się koszmarów. Zdarzają mi się ciągle te same co ok. miesiąc.

    adresjestdlaciot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze... to niby brzmi prosto, ale łatwe nie jest.
    Ja sny pamiętam, dopóki nie wstanę z łóżka. Jeśli wstanę, to kaplica... Więc polecam notes z długopisem przy łóżku ;)

    http://bsylwia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojeju pamiętam raz, że śnił mi się Hitler, który mnie gonił i chciał zabić ;D

    NOWY POST!  ZAPRASZAM!
    Komentarze i obserwacje mile widziane!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo czytałam o snach, więc trochę już wiem, niestety jeszcze nie udało mi sie takiego snu zdobyć ;) Musze ciągle ćwiczyć, pozdrawiam! ;*
    artistically-immediately.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie mogę zapamiętać swoich snów! Kiedyś nawet próbowałam je zapisywać i trochę to działało ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe zjawisko ale sama bałabym się coś takiego zrobić.
    Bałabym się, że się nie obudzę albo coś z tych rzeczy. :-(
    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie.
    www.monaries.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo bym się bała wywołać taki sen ;)
    Mój Blog – klik!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze marzyłam o kontrolowaniu snów, niestety nie udało mi się jeszcze tego osiągnąć :/ zawsze chciałam tez móc w snach przenosić sie do snu innej osoby (ale to juz zupełnie nierealne pragnienie). Będę próbować, stosować rady, o których napisałaś i kto wie może mi sie uda :D
    typicalgr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też przeszło mi to przez myśl! :) Nieosiągalne, ale jak bardzo byśmy tego chcieli! ;) Trzymam za Ciebie kciuki :)

      Usuń
  17. Claude, nominowałam cię do TAGU książkowego ;) Serdecznie zapraszam.

    http://zaksiazkowane.blogspot.com/2015/08/smerfowy-tag-ksiazkowy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Niedługo na blogu znajdziesz moje odpowiedzi do owego tagu ;)

      Usuń
  18. Słyszałam, że świadome sny są dość niebezpieczne, nie chcę tego próbować :)
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja często mam świadomy sen
    http://pantofelekkk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie miałam świadomego snu, chociaż to mogłoby być całkiem fajne.
    Jestem w sobie w swoim pokoju i tu nagle wchodzi Dylan O'brien.... Nie narzekałabym na taki sen xD
    W sumie po trzech dniach udaje mi się zapamiętać co noc dwa sny, ale teraz bardzo płytko śpię i nwm czy to jakiś skutek uboczny czy coś? Mam się bać? xD

    Dziękuje za komentarz pod moim ostatnim postem, po przeczytaniu go postanowiłam nie zawieszać bloga x
    www.sophieasaqueen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że owy aktor był w filmie pt. "Więzień Labiryntu"? Jeżeli tak, to przepadam za nim :3
      Dziękuję, że nie straciłaś wiary i nie zrezygnowałaś!

      Usuń
  21. Świetny blog i super post :) zapraszam do mnie http://lostclaudia.blogspot.com/
    Jeśli ci się spodoba miło mi będzie jak zaobserwujesz a wtedy ja zrobię to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawie piszesz
    Obserwuję ;)
    http://rubik514.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Taaak! Stosowałam dokładnie takie same sposoby, o których tu pisałaś i dwa razy udało mi się zdobyć kontrolę nad snem! Tylko, że u mnie raz po prostu palnęłam tekstem " Pośpiesz się, bo zaraz się obudzę!" I rozkminiłam, że to sen i było.... no było fajnie xDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    Daję obs, masz na prawdę fajne noki! :o

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy kreatywny komentarz.

Copyright © 2014 KLAAUDINESS , Blogger